CBR Building, brukselski brutalizm z polskim nazwiskiem

W Auderghem, na obrzeżach algomeracji Brukseli, stoi brutalistyczny budynek, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. CBR Building, ukończony w 1970 roku, był siedzibą belgijskiego producenta cementu i w pewnym sensie pełnił rolę jego wizytówki. Beton, materiał kojarzony z ciężarem i monotonią, został tu przetworzony w coś zupełnie innego – w ikoniczną fasadę, która przypomina raczej organiczną rzeźbę niż biurową ścianę.

Cudowne dzieło z prefabrykatów

Budowla powstała w latach 1967-70 z 756 powtarzalnych prefabrykatów o miękko zaokrąglonych krawędziach. Zamiast surowej prostokątnej siatki, Brodzki zaproponował falujący rytm, w którym światło i cień tworzą niemal ruchomy ornament. Każdy element jest osobną formą rzeźbiarską, a zestawione razem układają się w rytmiczną kompozycję zmieniającą się wraz z porą dnia. Efekt wizualny był rewolucyjny – budynek przemawiał językiem modernizmu w brutalistycznym wydaniu, ale pozbawionym stereotypowego chłodu i anonimowości. Nawet dziś, ponad pół wieku później, trudno znaleźć w Brukseli drugą realizację o podobnym ładunku ekspresji. Chociaż może CGER-ASLK, czyli obiekt autorstwa drugiego z twórców CBR Building – Marcela Labrichsa. Ale nie tylko charakterystyczny kształt prefabrykatu stał się rozpoznawalnym detalem architektonicznym, ale także pozłacane okna. Ocieplające zarówno wnętrza jak i fasadę, a w pełnym słońcu tworzące ekspresyjne wzory w swoim otoczeniu.

CBR Building – architektura wnętrz

Wnętrze budynku nie ustępowało jego zewnętrznej formie. Architekci postawili na otwarte przestrzenie biurowe, co w latach 60. było posunięciem odważnym i dalekowzrocznym. Zamiast korytarzy i gabinetów powstały elastyczne open space’y, które odpowiadały nowoczesnej wizji pracy zespołowej. Dziś niektórzy je przeklinają, nadal jednak pozostają powszechnym standardem projektowania biur. Budynek był więc nie tylko pokazem możliwości betonu, ale także laboratorium nowych modeli organizacji pracy. W tym sensie CBR Building stał się miejscem symbolicznym – materializacją idei, że architektura może wpływać na kulturę firmy i kształtować codzienność jej pracowników. Część mebli zaprojektował sam Constantin Brodzki, podobnie jak detale w postaci chociażby klamek. W XX wieku panował trend, w którym architekci mieli projektować budynki od całości aż do tak drobnego detalu.

CBR Building, Audergem, Bruksela

Architekt Constantin Brodzki

Jeden z twórców budynku, Constantin Brodzki (1924–2021), pochodził z polsko-włoskiej rodziny. Polskie nazwiska architektów zresztą nie są w Belgii niczym dziwnym, bo ta swoista diaspora przed wojną urosła do niemałych rozmiarów. Brodzki urodził się w Rzymie, lecz niemal całe zawodowe życie spędził w Belgii. Studiował w Brukseli, a jego horyzont architektoniczny poszerzyły współprace z Oscarem Niemeyerem i Le Corbusierem. Zafascynowany prefabrykacją, widział w niej szansę na stworzenie architektury jednocześnie dostępnej i ambitnej. W jego projektach powtarzalne elementy nie były ograniczeniem, lecz tworzywem do nadania budynkom miękkości i indywidualnego charakteru. Brodzki dążył do tego, by industrialne formy miały ludzki wymiar. Jednocześnie wpisywał się w nieco futurystyczne tendencje połowy XX wieku. CBR Building pozostaje najlepszym dowodem na to, że potrafił ten cel osiągnąć.

CBR Building jako ikona brutalizmu

Przez dziesięciolecia CBR Building uchodził za jedno z najbardziej rozpoznawalnych biur w Belgii. Był odwiedzany i opisywany nie tylko przez architektów, ale także przez krytyków sztuki i dziennikarzy, którzy dostrzegali w nim coś więcej niż biurowiec. Z biegiem lat przeszedł różne fazy – od pełnienia roli siedziby firmy, po okres, gdy stał się niemal opuszczonym świadkiem minionej epoki. Dziś na nowo odkrywany, funkcjonuje jako przypomnienie, że architektura drugiej połowy XX wieku potrafiła łączyć technologię, estetykę i humanistyczną wrażliwość. Formy do wykonania betonowych odlewów architekci wykonali z żywicy epoksydowej. Dzięki temu okna można było osadzić w betonie bez żadnych ram, co zwiększało ich właściwości izolacyjne. Niestety jednocześnie zabierało też możliwość ich otwierania, przez co niektórzy narzekali na wentylację. Pierwotnie okna były też za ciemne i zabierały zbyt dużo naturalnego światła. Podczas ostatniego remontu wszystkie zostały wymienione na nieco jaśniejsze.

Inspirujący surowy beton

Patrząc na CBR Building z perspektywy pół wieku, trudno nie dostrzec, że Constantin Brodzki i Marcel Labrichs wyprzedzali swój czas. Tam, gdzie inni architekci widzieli w betonie narzędzie masowej produkcji, oni dostrzegali potencjał rzeźbiarski i emocjonalny. Budynek w Auderghem to dowód, że architektura modernistyczna nie musiała być anonimowa. A potrafi być wręcz zmysłowa. Siedziba firmy może być jednocześnie PR-owym manifestem, który nie tylko reprezentuje firmę, lecz także staje się częścią historii miasta. W 2017 roku firma CBR przeniosła się do większego obiektu co w środowisku architektonicznym spowodowało strach o potencjalne wyburzenie budynku. Wszak brutalizmu w Brukseli choć może się wydawać dużo, to przez dekady zniknęło z jej powierzchni dobre kilkanaście budynków w tym stylu. Na szczęście CBR Building przetrwał i wciąż inspiruje młodsze pokolenia projektantów i przypomina, że nawet najtwardszy materiał można potraktować jak tworzywo sztuki.

Źródła:

Admirable Facades
Archdaily
Wikipedia – Constantin Brodzki

Przewijanie do góry