Willa Winternitz, ukończona w 1932 roku na praskim Smíchovie, powstała na zamówienie Josefa Winternitza, żydowskiego prawnika i bankowca, oraz jego żony Jenny. Małżeństwo należało do liberalnej, postępowej elity Pragi, a ich życzeniem było stworzenie funkcjonalnego, wygodnego domu rodzinnego, który będzie zarazem nowoczesny i skromny. Dom miał pomieścić także dzieci – Suzannę i Petra – dla których przewidziano pokoje z osobnymi wejściami. Przed wojną rodzina zdążyła nacieszyć się domem zaledwie przez kilka lat. W czasie okupacji zostali wysiedleni, a następnie deportowani do obozu koncentracyjnego. Jenny i Petr zginęli w niemieckim obozie w Auschwitz. Josef zmarł w Terezinie. Córka, Suzanna, jako jedyna ocalała.
Adolf Loos – ornament i zbrodnia
Za projekt odpowiadał Adolf Loos, uważany za jednego z najbardziej wpływowych architektów XX wieku. Jego twórczość wykraczała poza modę i dekorację, opierając się na rygorystycznym funkcjonalizmie, który sam Loos nazywał „odrzuceniem ornamentu”. W swoich manifestach głosił, że nadmiar dekoracji to „zbrodnia”, a architektura powinna odpowiadać na potrzeby użytkowe i psychologiczne mieszkańców. Wnętrze domu miało przede wszystkim służyć domownikom, niekoniecznie stanowiąc emanację zamożności. Zapewniać intymność, klarowny układ przestrzeni i subtelny luksus oparty na szlachetnych materiałach i proporcjach. Loos stworzył także autorską koncepcję „Raumplanu” – czyli projektowania wnętrza nie jako układu pięter, ale przestrzeni o różnej wysokości, wzajemnie przenikających się i kształtowanych według funkcji.


Willa Winternitz w Pradze
Willa Winternitz jest jednym z ostatnich dzieł Loosa i jednocześnie jednym z najlepiej zachowanych przykładów jego koncepcji Raumplanu. Budynek nie przytłacza skalą – jest prostą, białą bryłą z asymetrycznym układem okien i płaskim dachem. To jednak w środku kryje się cała złożoność projektu. Poszczególne przestrzenie ułożone są względem siebie kaskadowo. Niektóre wnętrza znajdują się o pół kondygnacji wyżej lub niżej niż sąsiednie, co tworzy efekt płynnego przechodzenia między poziomami. Do tego Loos zrezygnował z korytarzy na rzecz przejść ukrytych w zabudowie meblowej. Przestrzeń dzienna – salon i biblioteka – zajęły najwyższy poziom w domu. Stamtąd rozpościera się panoramiczny widok na Pragę i bezpośrednie wyjście na dachowy taras. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów Willi Winternitz są kultowe schody. Stosunkowo wąska i kręta klatka schodowa zyskała niezwykłą ekspresje dzięki kolorystyce inspirowanej ruchami De Stijl.


Architektura wnętrz domu
We wnętrzach dominują wyważone, stonowane materiały: marmur, drewno orzechowe, mosiężne okucia, matowe tkaniny. Wrażenie luksusu budowane jest tu nie poprzez przepych, lecz przez precyzję wykonania i dbałość o detale. Uderza przede wszystkim kontrast między surowością elewacji a wyrafinowaniem wnętrza. Biblioteka z kominkiem, obrotowe drzwi między pokojami, wnęki do siedzenia i skrytki ukryte w zabudowie. Wszystko to wynikało z codziennego rytmu życia mieszkańców. Zgodnie z założeniami modernizmu.


Willa Winternitz po wojnie
Po wojnie komunistyczny rząd znacjonalizował willę i przez dekady służyła różnym instytucjom państwowym, m.in. jako przychodnia i przedszkole. Wnętrza uległy zniszczeniu, przekształceniom, a pierwotny charakter domu zatarł się pod warstwami farby olejnej i mebli z płyty paździerzowej. Dopiero w latach 90. córka Suzanny – Eva – rozpoczęła starania o odzyskanie domu i jego renowację. Dzięki temu willa jest dziś udostępniona zwiedzającym i stanowi jeden z niewielu przykładów modernizmu, który można nie tylko zobaczyć z zewnątrz, ale też poczuć od środka. Zasiąść na tarasie, przysiąść przy oknie, wejść do przestrzeni zaprojektowanej z myślą o codzienności. Wciąż żywej, chociaż od dziesięcioleci niezamieszkanej.





Źródła:


