Dom Kuncewiczów w Kazimierzu Dolnym – modernistyczna willa z literacką duszą

Ten dom powstał z miłości. Nie tylko miłości Marii i Jerzego Kuncewiczów, ale także z miłości do Kazimierza Dolnego. Dom Kuncewiczów zbudowany w latach 1934-36 według projektu Karola Sicińskiego, architekta również związanego z nadwiślańską ziemią, był ucieleśnieniem nowoczesności połączonej z lokalnym duchem miejsca. Niewielki dom z białego kamienia i drewna, z prostą bryłą i dużymi oknami, wtopił się w krajobraz miasteczka, nie tracąc przy tym elegancji i funkcjonalności. Dom zwany także „Willą pod Wiewiórką” był miejscem pracy, gościnności i literackiego dialogu, ale także nosi ciężką historię okołowojenną.

Modernizm z kazimierską duszą

Choć modernizm kojarzy się z miejskim pejzażem, Dom Kuncewiczów stanowi wyjątkowe połączenie awangardy z pejzażem nadwiślańskim. Karol Siciński zrezygnował z monumentalności na rzecz harmonii i światła, romansując jednocześnie z ludowym stylem zakopiańskim. Budynek ma formę tarasową, wpisaną w nachylenie wzgórza. Jego elewacje pozbawione są zbędnych zdobień, a proporcje wynikają z funkcji i relacji z krajobrazem. Duże, poziome okna otwierają wnętrza na ogród, a przyziemie z białego kamienia – opoki kazimierskiej, kontrastuje z drewnianą fasadą, zielenią drzew i błękitem nieba. Modernistyczna prostota nie jest tu chłodna – przeciwnie, w połączeniu z naturalnymi materiałami tworzy nastrój intymności i ciepła. Podobnie jest zresztą we wnętrzach, którym daleko od funkcjonalistycznego minimalizmu.

Letniskowa willa, która stała się domem

Maria Kuncewiczowa, autorka m.in. Cudzoziemki i Tristana 1946, pisała w tym domu większość swoich powojennych utworów. Wspominała, że Kazimierz był dla niej „miejscem, gdzie słowo łączy się z ciszą”. Willa była azylem artystki, ale też punktem spotkań polskiej inteligencji – bywali tu m.in. Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Parandowski, Antoni Słonimski. Kuncewiczowie wznieśli ten dom jako letniskową willę, gdzie będą na spokojnie mogli oddawać się swoim literackim pasjom. Jerzy, działacz ludowy oraz prawnik, również lubował się w literaturze.

Dom Kuncewiczów w trakcie wojny

Z czasem przyjeżdżali tutaj coraz częściej, aż zamieszkali na stałe. Niestety krótko, bo w 1939 roku dom stał się już jedynie wspomnieniem z emigracji. Małżeństwo jak większość polskiej inteligencji musiało wyjechać, a w domu zamieszkał niemiecki lekarz wojskowy. Również nie na długo, bo gdy Niemców wyparła w 1944 roku Armia Czerwona, w „Kuncewiczówce” zorganizowano centrum dowodzenia. Po wojnie Kuncewiczowie wyjechali do USA gdzie rozwijali swoje kariery. Wówczas ich domu działał ośrodek kolonijny dla dzieci pracowników Urzędu Bezpieczeństwa.

„Kuncewiczówka” po wojnie

Niestety większość oryginalnego wyposażenia domu nie przetrwała zawieruchy wojennej. Zachowany został układ wnętrz, natomiast większość ruchomości pochodzi już z lat 60. i późniejszych. Dopiero w 1962 roku małżeństwo postanowiło wrócić do Polski i udało im się odzyskać dawny dom. Mieszkali w nim aż do śmierci. Gdy Jerzy zmarł w 1984 roku, Maria przysięgła już nigdy nie opuścić Kazimierza Dolnego. Słowa dotrzymała i żyła w domu aż do śmierci w 1989 roku. Trzy lata później Dom Kuncewiczów został ośrodkiem pracy twórczej z inicjatywy fundacji kierowanej przez syna literatów – Witolda Kuncewicza. Od 2005 roku jest natomiast jednostką Muzeum Nadwiślańskiego, a Witold przekazał na cele muzealne dom wraz z wyposażeniem oraz pamiątkami, które dziś stanowią część ekspozycji.

Dom Kuncewiczów – dialog bez słów

Największą siłą tego domu jest jego dialog z otoczeniem. Architekt Karol Siciński, zafascynowany krajobrazem Kazimierza, potraktował architekturę jak część przyrody wpasowując go tarasowo w stok. Wnętrze, otwarte na światło i zieleń dzięki horyzontalnym oknom typowym dla architektury modernistycznej, działa jak naturalne przedłużenie ogrodu. To właśnie ta integracja – tak rzadko spotykana w międzywojennych realizacjach – sprawia, że Dom Kuncewiczów wciąż jest miejscem wartym uwagi. Nie tylko ze względu na historię jego użytkowników, ale także ze względu na wartości czysto architektoniczne. We wnętrzach znajdziemy liczne boazerie, meble i elementy wzornictwa z czasów PRL czy piec z oryginalnych kafli huculskich. Te pochodzą z demontażu pieców, które osobiście zostały zdobyte podczas wyjazdów na Huculszczyznę. Modernistyczna geometria zmieszana jest tutaj z góralską ludowością oraz nienamacalną poetyką miejsca. Tym samym idea „domu otwartego na świat” nabiera dosłownego znaczenia.

Dziedzictwo modernizmu nad Wisłą

Dom Kuncewiczów to jeden z najpiękniejszych przykładów, jak modernizm potrafił wtopić się w lokalny krajobraz bez utraty tożsamości. Nie jest to zimna, funkcjonalna bryła, lecz dom z duszą – intymny, ludzki, pełen światła. Łączy w sobie wrażliwość artystki i racjonalność architekta, a jego obecność w Kazimierzu Dolnym przypomina, że nowoczesność nie musi oznaczać zerwania z tradycją. Może być jej naturalnym, spokojnym przedłużeniem. Tak jak międzywojenna willa nad Wisłą, w której cisza wciąż współbrzmi ze słowami Marii Kuncewiczowej. Jest też kolejnym przykładem na to, że domy jednorodzinne mogą zostawać muzeami samych siebie dzięki współpracy instytucji kultury czy samorządów stanowiąc element promocji regionu.

Co zobaczyć w Kazimierzu Dolnym?

Kazimierz Dolny to niewielkie ale urocze miasto w województwie lubelskim. Słynie przede wszystkim z renesansowej architektury i zabytkowego, przytulnego rynku o artystycznej duszy. Nie oznacza to jednak, że zabrakło tam modernizmu. Znajdziemy go sporo w wydaniu zarówno przedwojennym jak i powojennym. Z ulicy Nadrzecznej możemy dostrzec na wzgórzu sylwetkę funkcjonalistycznej Willi Kujawskich zaprojektowaną przez architekta Włodzimierza Fąfrowicza. Niestety do willi z końca lat 30. nie można podejść bliżej. Przy skrzyżowaniu Nadwiślańskiej z Witkiewicza możemy za to podziwiać pocztę z 1936 autorstwa słynnego Romualda Gutta. Na przeciwko inne duże nazwisko – Bogdan Lachert i jego budynek wielorodzinny z 1968. Natomiast tuż po sąsiedzku z Domem Kuncewiczów warto zajrzeć do Domu Pracy Twórczej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wzniesionego w latach 70.

Źródła:

Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym
Kazimierz Dolny 24
Materiały informacyjne z ekspozycji muzealnej

Przewijanie do góry