YMCA w Łodzi niełatwo dostrzec na pierwszy rzut oka. Gmach powstał w gęstej siatce neoklasycznych kamienic i śródmiejskich ulic, ukryty jakby celowo, a przecież to jedna z najbardziej efektownych realizacji modernizmu w przedwojennej Polsce. Powstała w połowie lat 30. z inicjatywy Związku Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej (YMCA), który wówczas dynamicznie rozwijał się w całym kraju, szczególnie w Gdyni, Krakowie i Łodzi. Wzorem dla łódzkiego gmachu były funkcjonalistyczne założenia amerykańskie – prostota, dostępność, sport, edukacja i wspólnotowość.
YMCA – modernizm z misją społeczną
YMCA w Łodzi zaprojektowano z myślą o wszechstronnym rozwoju młodzieży, nie tylko fizycznym, ale też intelektualnym i duchowym. Gmach łączył w sobie pływalnię, salę gimnastyczną, bibliotekę, sale wykładowe i audytorium. To była totalna architektura społeczna: modernizm z ideą i funkcją. Elewacja – minimalistyczna, wertykalna i rytmiczna – już wtedy odcinała się od bogato dekorowanych kamienic z sąsiedztwa. Wnętrza imponowały jeszcze bardziej. Szczególnie basen z mozaikami, ciepłym, rozproszonym światłem i eleganckim układem przestrzeni. To pomieszczenie do dziś wzbudza zachwyt pomimo tego, że od wielu lat jest używane okazyjnie. I niestety już nie jako pływalnia.

YMCA w Łodzi i czasy PRL
Po II Wojnie Światowej władze PRL rozwiązały YMCA na terenie Polski, a budynek włączono w struktury jednostki o bardziej socjalistycznym wydźwięku – Pałacu Młodzieży. Paradoksalnie ta zmiana pomogła w zachowaniu oryginalnego wystroju – do lat 90. gmach przetrwał w niemal niezmienionej formie. Później wrócił do pierwotnych właścicieli i wciąż służy łodzianom. Choć basen pozostaje dziś zamknięty, planowane są prace renowacyjne i regularnie służy jako miejsce działań artystycznych czy też lokacja filmowa. Tymczasem reszta budynku tętni życiem zgodnie ze swoim pierwotnym założeniem. W dodatku w nieco cichszej, bardziej nostalgicznej tonacji, z patyną czasu, która zamiast przeszkadzać, nadaje wnętrzom charakteru


Muflony w sali gimnastycznej
YMCA w Łodzi to nie tylko opuszczony basen z mozaikami. Niezwykła jest też sala gimnastyczna – przestrzeń, w której metaloplastyka z lat 30. spotyka się z boazerią z lat 70., a pod ścianą wciąż znajdują się drewniane drabinki do gimnastyki i ławeczki „Muflon”. To właśnie tu wielu łodzian miało pierwsze zajęcia wychowania fizycznego. Równocześnie budynek służy środowiskom artystycznym. W dawnych saunach i gabinetach działają dziś pracownie i galerie. Jedna z nich wciąż posiada marmurowy kominek z lat 30., inne zachowały oryginalne podziały, klamki czy listwy. To wnętrza, które się nie poddały i cały czas poszukują nowej tożsamości.


Architektura w detalach
Korytarze YMCA w Łodzi to swoista ścieżka dydaktyczna z zakresu designu i materiałoznawstwa. Znajdziecie tam wzorzyste posadzki, lamperie z naturalnego kamienia, masywne balustrady, mozaiki i lastryko tworzą harmonijną całość. Wszystko tu gra tak, jakby architekci od razu zakładali, że ludzie będą podziwiać budynek nawet po 90 latach. I w pewnym sensie tak właśnie się dzieje. Dzięki temu YMCA nie jest tylko „ładnym gmachem” – to budynek, który uczy. Pokazuje, jak można projektować funkcjonalnie, a zarazem z wyczuciem i troską o przyszłość.


YMCA w Łodzi – zwiedzanie
Na co dzień niestety nie jest możliwe oficjalne zwiedzanie basenu. Od czasu do czasu pojawiają się jednak takie możliwości. Jedna z nich była całkiem niedawno. Między 12 a 22 czerwca 2025 roku wnętrza basenu YMCA w Łodzi udostępniono zwiedzającym w ramach Fotofestiwalu. Swój projekt „Mnóstwo mnóstwa” pokazał tam nowojorski artysta Jason Fulford – ikona fotografii konceptualnej. Instalacja w modernistycznej przestrzeni wydobywa potencjał miejsca i pokazuje jego ukryte warstwy. Ale to nie wszystko. YMCA w Łodzi to także codzienne życie: zajęcia, spotkania, wykłady. A dzięki takim wydarzeniom coraz więcej osób odkrywa, że w sercu Łodzi stoi prawdziwa architektoniczna perła. Może z czasem uda się ją w pełni odnowić i przywrócić do pierwotnego blasku – bez utraty ducha


Ruszył remont YMCA
W październiku 2025 roku ruszył długo wyczekiwany remont elewacji. Oprócz fasady właściciel wymieni także pod okiem konserwatora stolarką okienną w całym budynku. Zmiany mają dotknąć także przestrzeń publiczną wokół niego. Na razie nie ma żadnych informacji na temat planów remontu wnętrz.




Aktualizacja 9-11-2025
Źródła:


